Dopiero co cieszyliśmy się, że na ulicyTuwima w Bytomiu kończymy z łapaniem kotów na zabiegi sterylizacji, jak pojawił się nowy problem. Praktycznie na wszystkich podwórkach zawsze jest jakiś problem, bo część mieszkańców nie przepada za kotami, ale tutaj jest jeszcze gorzej, bo oprócz mieszkańców jest jeszcze zarządca. W dniu w którym napisaliśmy posta poniżej zadzwoniła karmicielka, że przyszli jacyś robotnicy i zasypali nie tylko dziurę jaką koty wchodziły do kanałów ciepłowniczych, ale tez klapę do studzienki. Mimo tego, iż karmicielka…