Nie lubimy sklepów ze zwierzętami  I nie ma znaczenia, czy chodzi o chomika, czy o kota, czy o papugę. Tak to nie powinno wyglądać. Przy okazji wyjścia po chleb kupie dziecku zabawkę. Może być żywa, bo często jest nawet tańsza od pluszowej  Kupie dziecku chomiczka, wsadzę go do słoiczka a jak się zepsuje to się go wyrzuci. No bo kto by wydawał pieniądze na lekarza jak nowy jest tańszy?! 

I tym sposobem nasza wolontariuszka dobiła transakcji śmietnikowej i stała się opiekunką chomika. Chomiczek to jeszcze maleństwo (około 2 mce) i w dodatku „zepsuty” ma niewładną tylną nóżkę  Nie chcemy nawet dociekać jak to się stało, chociaż nie trudno się domyślić.

 

I tak się właśnie kręci biznes zoologiczny.

Chomik już bezpieczny! Trafił pod opiekę naszych fachowców od gryzoni – ZaGryzieni. Jak tylko ustabilizujemy jego stan, odżywimy, podleczymy, to maluch będzie do adopcji.
Więcej gryzoni do adopcji znajdziecie na naszym profilu ZaGryzieni.

Przypominamy również, że cały czas trwa zbiórka dla naszych mniejszych podopiecznych

 ️https://pomagam.pl/zaGryzieni